Ciało – Umysł – Dusza

Jestem CUDem – Jesteś DUDem

Jestem tym, co jem

Pieczone kasztany jadalne

A może wraz z Nowym Rokiem warto wypróbować jakiś nowy, zdrowy produkt spożywczy? Od czasu kiedy przetestowałam w swojej kuchni mąkę kasztanową i poczytałam jak wiele dobrego kryją w sobie kasztany, chętnie sięgam po nie, żeby przygotować szybką i łatwą w przygotowaniu przekąskę. Ich słodko- słony, lekko orzechowy smak usatysfakcjonują niejedno podniebienie. Pieczone kasztany to też ciekawy dodatek do deserów.

Mąka kasztanowa to świetny produkt do bezglutenowych wypieków (klik), bądź baza do przygotowania bezglutenowego zakwasu na żurek (klik).

Kasztany jadalne były stosowane na tak szeroką skalę jak teraz zboża. W rejonie Morza Śródziemnomorskiego pozwalały przetrwać zimę i ludziom i zwierzętom. Gotowano z nich zupy, zagęszczano sosy, pieczono chleb i inne wypieki, a mikstura wody z mąką kasztanową zastępowała nawet mleko matki.

Jeśli chcesz razem ze Zdrową Brzózką świadomie zadbać o swoje zdrowie, wpisz się do newslettera 🙂

[mc4wp_form id=”1736″]

 

Przepis na pieczone kasztany jadalne:

Składniki:

  • kasztany jadalne (wybierajmy te największe)

Przygotowanie:

Kasztany musimy naciąć w krzyż, najlepiej od wypukłej strony – ten zabieg pomoże nam później w ich obieraniu. Najpierw zalewamy nacięte kasztany wodą i gotujemy przez 15 minut. Następnie odcedzone przenosimy na blachę i zapiekamy w 200 stopniach przez kolejne 15 minut. Kiedy lekko przestygną, tak żeby nie parzyły nas w palce, może je obierać i rozkoszować się ich smakiem. Kasztany powinny być lekko sypkie, przez co mogą się kruszyć po obraniu.

Tak przyrządzone kasztany jadalne świetnie pasują do potrawy z dyni i kaszy jaglanej na słodko (klik).

 

Smacznego i na zdrowie!

Więcej o kasztanach przeczytacie u Klaudyny Hebdy 🙂

http://klaudynahebda.pl/kasztany-jadalne/

Kuknij co dobrego jeszcze na Zdrowej Brzózce 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Kamila Bachula - szczęśliwa mężatka, z wykształcenia jest nauczycielem języka angielskiego, ale z zamiłowania tworzy bloga Zdrowa Brzózka, który powstał z potrzeby serca. W 2009 roku weszła do niestety rosnącego w liczbę grona CUdaków za sprawą zdiagnozowanego schorzenia Colitis Ulcerosa (WZJG). Świadomie szukając przyczyny tej choroby autoimmunologicznej odkrywa świat zdrowego żywienia i zrównoważonego stylu życia, czego rezultatem jest blog Zdrowa Brzózka. Kamila kocha jogę i podróże motocyklowe, uwielbia gotować dla siebie i bliskich, ale także lubi wiedzieć co je.