Jestem tym, co myślę Zrozumieć i pokochać swoje ciało

Joga dla CUDaków – joga dla jelit

Joga dla CUDaków – joga dla jelit

Kochani, doskonale wiem, co to jest ból jelit i zdaję sobie sprawę, że kiedy boli, lub czujemy jakikolwiek dyskomfort w brzuchu, to unikamy ruchu, bo wydaje się nam, że to ostatnia rzecz, jaka mogłaby nam pomóc. Jednak wielokrotnie już przekonałam się na własnej skórze, że w naszym ciele jest ogromna moc samoregulujących się procesów i czasami wystarczy je uaktywnić właśnie za pomocą delikatnego ruchu. Ćwiczenia, które proponuje joga zawsze przynosiły mi ulgę w brzuchu, a już szczególnie te, które prezentuję w filmiku, który przygotowałam specjalnie dla Was kochani CUDowni.

W tym 15-minutowym, lekkim zestawie ćwiczeń dla jelit łączę jogę z ćwiczeniem TRE. TRE to specjalne ćwiczenia wprowadzające ciało w wibracje, które mają na celu wytrzęsienie z naszego ciała związków powstałych podczas wyrzutu hormonu stresu – kortyzolu. Ćwiczenia te stają się coraz bardziej popularne. Stosowane są również przez wojskowych, aby w łatwy sposób uwolnić ciało żołnierza od stresu, którego mu nie brakuje.

Stosowanie ćwiczeń TRE u dzieci z problemami rozwojowymi i emocjonalnymi również przynosi świetne efekty. Ja wybrałam jedno konkretne, czyli wibracje dna miednicy, aby uwolnić mięsień PSOAS, umieszczony właśnie w miednicy, od napięć. To właśnie ten mięsień zbiera i magazynuje najwięcej napięcia powstałego w wyniku stresu i silnych emocji. Jego napięcie wpływa bezpośrednio na skurcze w naszych jelitach, a w szczególności u osób ze schorzeniami jelit jest to dużo mocniej odczuwalne.
Po wykonaniu ćwiczenia przed snem, ciało oblewa fala ukojenia – dosłownie!! Stosując ćwiczenia TRE regularnie przynajmniej 3 razy w tygodniu uzyskujemy spokojniejszy, bardziej regeneracyjny sen, rano wstajemy wypoczęci i gotowi do działania, a wciągu dnia łatwiej nam trzymać nerwy na wodzy.
Zwróćcie uwagę na to, że rodzice stosują tą metodę intuicyjnie, kiedy kołyszą swoje rozpłakane dzieci 🙂

Drganie nóg może nie wystąpić za pierwszym razem. To wymaga praktyki, ale kiedy już się nauczymy, będziemy w stanie w sytuacjach mocnego napięcia skutecznie odreagować stres, uwalniając tym samym jelita od bolesnych skurczów. Podczas tego ćwiczenia polecam również wizualizować sobie, jak podczas wibracji uwalniają się z naszego ciała różne odcienie szarości, a w przestrzeni są one neutralizowane przez światło. To wzmacnia odczucie ulgi i oczyszczenia.

Zapraszam Cię również do zapoznania się z 5 Rytuałami Tybetańskimi – ćwiczeniami na rozbudzenie ciała o poranku (klik).

Próbowałam nagrywać filmik instruując ćwiczenia na głos, jednak niestety… Trema bierze górę, mocno mnie napina, przez co zacinam się i wychodzi to bardzo nienaturalnie. Jest to dość śmieszne, ponieważ nagrywając prywatne joginowe filmiki dla przyjaciół nie mam z tym problemu… Widocznie jeszcze nie jestem gotowa. Wszystko w swoim czasie, a póki co w filmie milczę, a opisy ćwiczeń pojawiają się równocześnie. Dla ułatwienia poniżej zamieszczam Wam spis wszystkich opisów w filmie:

1. Zdrowa Brzózka przedstawia – Joga dla CUDaków, czyli joga dla jelit

2. Na początek kładziemy się wygodnie na dużej poduszce – siadamy na macie z połączonymi podeszwami stóp, tułów i głowę układamy na poduszce, ręce luźno po bokach ciała. Skupiamy uwagę na oddechu. Jesteśmy tu i teraz.

3. Przekładamy ręce za głowę i chwytamy się za łokcie.

4. Po kilku głębokich oddechach zmieniamy splot rąk.

5. Wracamy rękami układając je z powrotem po bokach ciała.

6. Podpieramy się dłońmi i podnosimy się do góry.

7. Odkładamy poduszkę na bok.

8. Klękamy na macie, stopy połączone, a kolana rozszerzone na boki.

9. Układamy brzuch na udach, robimy skłon wyciągając ręce przed siebie. Głowę opuszczamy luźno na matę. Oddychamy głęboko.

10. W tym skłonie przekładamy tułów nad prawe udo – robimy skręt wyciągając obydwa boki ciała równomiernie. Rękami ciągniemy do przodu w prawą stronę. Oddychamy głęboko.

11. Prawą rękę zginamy w łokciu, dłoń lekko cofamy, aby się od niej odeprzeć i skręcamy tułów w górę do sufitu – pogłębiamy skręt – brzuch luźno.

12. Wracamy do centrum.

13. Przekładamy tułów nad lewe udo, rękami ciągniemy do przodu w lewą stronę. Oddychamy głęboko.

14. Lewą rękę zginamy w łokciu, dłoń lekko cofamy, aby się od niej odeprzeć i skręcamy tułów w górę do sufitu – pogłębiamy skręt – brzuch luźno.

15. Wracamy do centrum.

16. Przechodzimy do psa z głową w dół prostując nogi i ręce, unosimy pośladki w górę. W psie zginamy naprzemiennie nogi w kolanach i ciągniemy naprzemiennie piętami do maty – brzuch rozluźniony.

17. Przechodzimy do psa z głową w górę wyciągając klatkę piersiową do przodu.

18. Odkładamy nogi luźno na matę i przechodzimy do lekkich wygięć tułowia podpierając się rękami na macie. Jeśli odczuwamy ból lub dyskomfort w odcinku lędźwiowym nie prostujemy rąk w łokciach i odpychamy się od łokci i przedramion ułożonych na macie.

19. Podnosimy ciało i wchodzimy na chwilę do psa z głową w dół – luźny brzuch.

20. Klękamy i robimy skłon, aby uspokoić oddech.

21. Podnosimy tułów w górę kręg po kręgu, na samym końcu prostując szyję.

22. Przechodzimy do skrętów leżąc na plecach. Kładziemy się na macie i zginamy nogi w kolanach.

23. Ręce proste po bokach ciała.

24. Przekładamy nogi ugięte w kolanach raz na prawo raz na lewo.

25. Kolanami staramy się dotknąć naszych łokci. Obydwa barki cały czas przyklejone do maty.

26. Przy każdym skręcie robimy wydech, a kiedy wracamy nogami do centrum pobieramy wdech.

27. Zróbmy po 10 powtórzeń na każdą stronę.

28. Dla rozluźnienia robimy pozycję szczęśliwego dziecka – łapiemy się za stopy po zewnętrznej stronie, ciągniemy kolanami na boki i kołyszemy się.

29. Przechodzimy do ćwiczenia TRE – wibracji dna miednicy.

30. Łączymy ze sobą podeszwy stóp i pozwalamy, aby kolana swobodnie opadały na boki. Pogłębiamy i wydłużamy nasz oddech.

31. Po kilku głębokich oddechach podnosimy nasze biodra w górę opierając się na barkach i złączonych stopach. Głęboko oddychamy.

32. Po kilku oddechach odkładamy biodra na matę, opuszczamy kolana ponownie na boki, stopy nadal połączone podeszwami. Bierzemy kilka oddechów.

33. Przechodzimy do powolnego, stopniowego unoszenia kolan w górę. Podczas podnoszenia kolan będzie pojawiać się drganie nóg – o to nam właśnie chodzi, aby pozwolić sobie na swobodną wibrację. Na początku podnosimy kolana w bardzo powolnym tempie, po kilka głębokich oddechów na każdych 5 cm uniesienia kolan.

34. Kiedy pojawi się wibracja nóg, staramy się jej nie blokować. Poddajemy się tej wibracji.

35. Wibracja nóg pochodzi od wibracji dna miednicy, a dokładnie od mięśnia PSOAS, który łączy nasze nogi z tułowiem ciała. To właśnie w tym mięśniu gromadzą się nasze traumy i ciężkie emocje. Za pomocą wibracji oczyszczamy nasze ciało z napięć, a tym samym uzyskujemy cudowny efekt rozluźnienia jelit.

36. Nie przejmuj się, jeśli nie uda Ci się wprowadzić nóg w drganie – na początku może być to trudne, ale praktyka czyni mistrza. Jeśli nie uda się uzyskać efektu wibracji, pozostań w pozycji leżącej ze złączonymi podeszwami stóp skupiając się tylko na opadaniu kolan na boki, co pięknie otwiera biodra i rozluźnia dół brzucha.

37. Kiedy poczujemy, że chcemy zakończyć ćwiczenie TRE, wystarczy, że wyprostujemy nogi na macie.

38. Na koniec rozluźniamy jeszcze nasze nogi. Potrzebujemy koca, który składamy w wąski prostokąt. Układamy się pośladkami do ściany lub szafy, opierając krzyże na złożony kocu. Wyciągamy nogi do góry. Przekładamy ręce z tyłu za głowę i oddychamy głęboko. Brzuch rozluźniony.

39. Po kilku głębokich oddechach przyciągamy kolana do brzucha i wychodzimy z pozycji.

40. Praktykuj tak często jak potrzebują tego Twoje jelita, które są CUDem, takim jakim jesteś TY.

Kuknij co dobrego jeszcze na Zdrowej Brzózce 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kamila Bachula - szczęśliwa mężatka, z wykształcenia jest nauczycielem języka angielskiego, ale z zamiłowania tworzy bloga Zdrowa Brzózka, który powstał z potrzeby serca. W 2009 roku weszła do niestety rosnącego w liczbę grona CUdaków za sprawą zdiagnozowanego schorzenia Colitis Ulcerosa (WZJG). Świadomie szukając przyczyny tej choroby autoimmunologicznej odkrywa świat zdrowego żywienia i zrównoważonego stylu życia, czego rezultatem jest blog Zdrowa Brzózka. Kamila kocha jogę i podróże motocyklowe, uwielbia gotować dla siebie i bliskich, ale także lubi wiedzieć co je.