Ciało – Umysł – Dusza

Jestem CUDem – Jesteś DUDem

Jestem tym, co jem

Gołąbki – liście winorośli

Jaka szkoda, że dowiedziałam się tak późno o spożywczym zastosowaniu liści z winogron, bo tylko do końca lipca można je zbierać, aby przetworzyć. Ale z drugiej strony jeszcze zdążyłam przygotować sobie zapas suszu na przepyszny i zdrowotny napar (klik). Udało mi się też zrobić ze świeżych liści gołąbki. Myślę, że z młodszych liści wyjdą lepsze, ale to dopiero za rok 🙂 . Przepisem dzielę się z Wami już teraz, a nuż kogoś jeszcze najdzie ochota na takie niezwykłe gołąbki, które są greckim przysmakiem.

liscie-z-winogron-napar-1

O wielu prozdrowotnych właściwościach liści winorośli pisałam we wcześniejszym wpisie. Jestem zachwycona działaniem i smakiem herbatki z tych liści (klik). Przygotowanie suszu to chwila moment, a ile pożytku i zastosowań 🙂 . To kolejny produkt, który trafia na listę moich ulubionych, wielofunkcyjnych i własnoręcznie przygotowanych cudeniek w kuchni.

Tradycyjny farsz do gołąbków przygotowuje się z kaszy lub ryżu. Na obecnym etapie mojej diety nie ma jeszcze bezglutenowych zbóż, ale doskonałym zamiennikiem okazał się ryż z kalafiora (klik). Przepis jest już dostępny na Brzózce 🙂 . W mojej kuchni bardzo często powstają dwie wersje jednego dania i tak też się stało w przypadku gołąbków. Druga propozycja jest na bazie kaszy gryczanej i jaglanej.

Przepis na gołąbki zawijane w liście z winogron z ryżem z kalafiora:

Składniki:

  • liście z winogron
  • ryż z 1/2 główki kalafiora – przepis tutaj (klik)
  • 200 g mielonego mięsa (wieprzowe lub wołowe)
  • kilka pieczarek
  • 1 cebula
  • smalec z gęsi lub inny tłuszcz nasycony
  • 500 ml bulionu (klik)
  • sól, pieprz, kurkuma

 

Przygotowanie:

Trzeba to sobie powiedzieć od razu, że na przygotowanie gołąbków musimy mieć trochę czasu. Niektóre czynności można sobie rozłożyć nawet na dwa dni. Wszystko kwestia organizacji pracy 🙂 . Przy tradycyjnych gołąbkach w kapuście też niczego nie przyspieszymy. Jednak raz na jakiś czas można sobie pozwolić na dłuższe szaleństwo w kuchni, tym bardziej teraz, kiedy winogrona jeszcze nie dojrzały przez co liście są najlepsze do spożywczego użytku.

Zanim przystąpimy do gołąbków, możemy dzień wcześniej przygotować sobie ryż z kalafiora. 

Od tego momentu pozostałe etapy przygotowania gołąbków są identyczne dla obydwu wersji 🙂 .

Kroimy dość drobno cebulkę i pieczarki, podsmażamy je na smalcu z gęsi – może pryskać, dlatego miejmy przykrywkę pod ręką. Dodajemy mielone lub bardzo drobno pokrojone mięso, dobrze doprawiamy solą, pieprzem oraz kurkumą i podsmażamy razem z cebulką i pieczarkami, aż wszystko zmięknie i odparuje lekko woda z pieczarek.

Łączymy mięsko z ryżem z kalafiora i farsz do gołąbków mamy gotowy.

Następnie przejdziemy do przygotowania liści z winogron. Są dwa sposoby na to, żeby zmiękły. Można je ukisić kilka dni wcześniej w solance z dodatkiem octu jabłkowego, albo użyć świeżych, ale wtedy pasuje je dobrze podgotować. W tym celu przygotujmy garnek z lekko osoloną wodą, w której będziemy gotować nasze liście przez około 20 – 30 minut. Liście są dość twarde, dlatego to wymaga tyle czasu, aby łatwiej je było potem pogryźć 🙂 Im młodsze liście, tym delikatniejsze. Proces ich gotowania znacznie się ułatwia kiedy nie wytniemy od razu twardych łodyg, za które możemy złapać i wyciągnąć liście z wody kiedy zmiękną.

Liście układamy do wystygnięcia i zabieramy się za zawijanie gołąbków – w identyczny sposób jak robimy to z kapustą.

Gotowe gołąbki możemy teraz albo zapiec w piekarniku albo udusić na patelni. U mnie akurat piekarnik był uruchomiony, ponieważ piekłam chleb gryczany (klik) i boczek, także skorzystałam z tej energii i przy okazji zapiekłam w naczyniu żaroodpornym swoje gołąbki. W tym celu możemy wyścielić dno naczynia liśćmi z winogrona dzięki czemu nie ma obawy, że nasze gołąbki się przypalą. Na liściach układamy gołąbki i zalewamy bulionem. Zapiekamy w 180 stopniach przez jakieś 30 – 40 minut.

Dusząc gołąbki na patelni też możemy dno patelni wyłożyć liśćmi i zalać gołąbki bulionem. Dusimy pod przykryciem również 30 – 40 min.

Wyścielenie dna naczynia liśćmi winorośli to mega patent na zapobieganie jakichkolwiek przypaleń. Nic nie przywiera do dna! Wykorzystałam ten sposób zapiekając boczek 🙂 .

Przepis na gołąbki zawijane w liście z winogron z kaszą gryczaną i jaglaną:

Składniki:

  • liście z winogron
  • 100 g kaszy gryczanej
  • 100 g kaszy jaglanej
  • 200 g mielonego mięsa (wieprzowe lub wołowe)
  • kilka pieczarek
  • 1 cebula
  • smalec z gęsi lub inny tłuszcz nasycony
  • 500 ml bulionu (klik)
  • sól, pieprz, kurkuma

Przygotowanie:

Zanim rozpoczniemy przygotowanie farszu, najlepiej jest dzień wcześniej zalać wypłukane kasze wodą. Ten zabieg jest niezbędny, aby pozbyć się z ziaren szkodliwego kwasu fitynowego, o czym już wielokrotnie wspominałam 🙂 . Następnie ponownie płuczemy kasze, zalewamy świeżą osoloną wodą i gotujemy do miękkości. Kasze łączymy z mięsem, które przygotowujemy w ten sam sposób, który opisałam wyżej. Pozostałe kroki są identyczne jak w przepisie na gołąbki z ryżem z kalafiora 🙂

Smacznego i na zdrowie 🙂

Kuknij co dobrego jeszcze na Zdrowej Brzózce 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Kamila Bachula - szczęśliwa mężatka, z wykształcenia jest nauczycielem języka angielskiego, ale z zamiłowania tworzy bloga Zdrowa Brzózka, który powstał z potrzeby serca. W 2009 roku weszła do niestety rosnącego w liczbę grona CUdaków za sprawą zdiagnozowanego schorzenia Colitis Ulcerosa (WZJG). Świadomie szukając przyczyny tej choroby autoimmunologicznej odkrywa świat zdrowego żywienia i zrównoważonego stylu życia, czego rezultatem jest blog Zdrowa Brzózka. Kamila kocha jogę i podróże motocyklowe, uwielbia gotować dla siebie i bliskich, ale także lubi wiedzieć co je.