Domowa spiżarka Jestem tym, co jem

Kiszony czosnek – zdrowy i praktyczny

Kiszony czosnek

Czosnek bardzo często dodawany jest do tradycyjnych kiszonek jako tzw. starter, zaraz obok chrzanu i kopru. Jednak jego właściwości prozdrowotne są tak bogate, że warto nakisić sobie go więcej w osobnym słoiczku, aby mieć go zawsze pod ręką.

Czosnek to znany naturalny antybiotyk. Jest niezastąpiony podczas przeziębienia. Wzmacnia naszą odporność, a jednocześnie rozprawia się z niechcianymi zarazkami. Jest częstym składnikiem wielu nalewek wzmacniających odporność, jak chociażby złota nalewka na occie jabłkowym (przepis klik). Jest bazą słynnej tybetańskiej nalewki, która oczyszcza układ krwionośny ze złogów.

Jego intensywny aromat i smak jest jednak przez niektóre osoby nie do przejścia. I tutaj właśnie kiszony czosnek będzie rozwiązaniem, ponieważ po ukiszeniu zachowuje swoje wartości prozdrowotne, ale jego smak i zapach jest łagodniejszy. Po ukiszeniu zyskuje dodatkowo dobroczynne bakterie powstałe podczas fermentacji mlekowej. Kiszony czosnek jest zatem pomocny przy problemach trawiennych, ponieważ reguluje procesy trawienia i odbudowuje naturalną florę bakteryjną jelit (klik).

Mając pod ręką ukiszony czosnek, możemy go też wykorzystać do nastawianych na bieżąco innych kiszonek (klik), co przyspieszy proces ich fermentacji 😉

Przepis na kiszony czosnek:
Składniki:

  • kilka główek czosnku polskiego
  • liście laurowe
  • ziarna pieprzu
  • woda i sól

Przygotowanie:

Obieramy czosnek – w internecie znajdziecie na to kilka różnych metod, aby przyspieszyć ten proces 😉 chyba, że macie już swój sprawdzony patent.
Słoiczki i nakrętki wyparzamy.
Zagotowujemy wodę, w której rozpuszczamy sól w proporcji 1 łyżka soli na 1 litr wody.

Na dno słoiczka układamy liście laurowe i ziarna pieprzu. Następnie układamy czosnek i zalewamy ostudzoną solanką.

Słoiczki zakręcamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na kilka dni.

Podczas fermentacji ząbki czosnku mogą zmieniać kolor na zielony lub niebieskawy, ale bez obaw, niektóre tak mają. Ma to związek z reakcją siarki zawartej w czosnku na proces fermentacji.

Smacznego i na zdrowie!

Kuknij co dobrego jeszcze na Zdrowej Brzózce 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kamila Bachula - szczęśliwa mężatka, z wykształcenia jest nauczycielem języka angielskiego, ale z zamiłowania tworzy bloga Zdrowa Brzózka, który powstał z potrzeby serca. W 2009 roku weszła do niestety rosnącego w liczbę grona CUdaków za sprawą zdiagnozowanego schorzenia Colitis Ulcerosa (WZJG). Świadomie szukając przyczyny tej choroby autoimmunologicznej odkrywa świat zdrowego żywienia i zrównoważonego stylu życia, czego rezultatem jest blog Zdrowa Brzózka. Kamila kocha jogę i podróże motocyklowe, uwielbia gotować dla siebie i bliskich, ale także lubi wiedzieć co je.