Kamila Bachula

Holistyczne podejście do zdrowia – Ajurweda – Joga śmiechu

Jestem tym, co jem

Czerwona papryka faszerowana białą kaszą gryczaną

Czerwona papryka faszerowana białą kaszą gryczaną

Zapiekane faszerowane warzywa to danie z efektem WOW 😉 Chcesz mile zaskoczyć rodzinkę ciekawym obiadem, albo swoich gości ciepłą kolacją? Faszerowana papryka Ci w tym pomoże! Odpowiednie przygotowanie kaszy gryczanej do farszu oraz doprawienie potrawy z sercem, gwarantuje niezapomniany, wyraźny smak. A przy tym wcale się nie narobisz, ponieważ wykonanie nie jest skomplikowane.

W moim domu rodzinnym, mama często faszerowała cukinię. Jednak w przypadku cukinii, trzeba na prawdę mocno doprawić farsz, żeby cała potrawa nabrała smaku, szczególnie kiedy faszerujemy wyrośnięte, działkowe okazy 😉 . Intensywność smaku zawsze podkręcał zapiekany na wierzchu ser żółty, którego niestety nie mogę na ten moment wprowadzić do swojej diety. Dlatego postanowiłam nafaszerować dobrociami paprykę, która sama w sobie ma już intensywny smak.

Stosując dietę eliminacyjną (klik) podczas łagodzenia schorzeń immunologicznych, pamiętajmy, że papryka należy do psianek, które mogą nasilać objawy autoagresji organizmu. Lepiej jej unikać podczas zaostrzeń choroby. Ja na całe szczęście mogę sobie na nią pozwolić od czasu do czasu.

Przepis na faszerowaną paprykę z białą kaszą gryczaną:

Składniki na 6 większych papryk:

  • 2 szklanki suchej, białej kaszy gryczanej (niepalonej)
  • 6 czerwonych papryk
  • 3 cebule
  • 6 pieczarek
  • 300 g wiejskiej kiełbaski o dobrym składzie lub 300 g mielonego mięsa gulaszowego z indyka
  • 1 czubata łyżka oleju kokosowego lub smalcu
  • 1 szklanka rosołu (klik)
  • przyprawy: sól, pieprz, kurkuma, suszone oregano i majeranek

Przygotowanie:

Dzień wcześniej płuczemy kaszę gryczaną i zalewamy ją wodą. Musi się pomoczyć przez przynajmniej 12 godzin.

Wymoczoną kaszę płuczemy, zalewamy szklanką bulionu i resztę uzupełniamy wodą – płynu do gotowania musi być ciut ponad powierzchnię kaszy w garnku. Gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem do momentu wchłonięcia całego płynu, a następnie zostawiamy ją pod przykryciem, aby „doszła”.

W tym czasie kroimy cebulkę i pieczarki, wrzucamy na patelnię z olejem kokosowym i dusimy na małym ogniu pod przykryciem. Dodajemy pokrojoną kiełbaskę lub mielone mięso gulaszowe. Jeśli używamy mielonego mięsa, doprawiamy je od serca i całość dusimy na małym ogniu przez około 20 minut.

Następnie łączymy ugotowaną kaszę gryczaną z wkładką mięsną, dokładnie mieszamy i doprawiamy, jeśli smak farszu jest mało intensywny. Papryczki myjemy, kroimy na pół, pozbywamy się nasienia i faszerujemy.

Pieczemy na blasze z papierem do pieczenia w 180 stopniach przez 30 minut.

Smacznego i na zdrowie!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kamila Bachula - szczęśliwa żona i mama, z wykształcenia jest nauczycielem języka angielskiego, ale z zamiłowania tworzy bloga Zdrowa Brzózka, który powstał z potrzeby serca. W 2009 roku weszła do niestety rosnącego w liczbę grona CUdaków za sprawą zdiagnozowanego schorzenia Colitis Ulcerosa (WZJG). Świadomie szukając przyczyny tej choroby autoimmunologicznej odkrywa świat holistycznego podejścia do zdrowia, które mówi, że człowiek składa się nie tylko z ciała, ale i umysłu i duszy. Narzędziami stosowanymi przez Kamilę, które skutecznie jednoczą ciało, umysł i duszę, są Ajurwedą (starożytna medycyna indyjska) oraz joga i śmiechoterapia.