Jestem tym, co jem

Marcepanki z mąki migdałowej

Marcepanki z mąki migdałowej

Mówi się, że okres ciąży ma swoje prawa, a jednym z nich są zachcianki. Muszę przyznać, że nie doświadczam ich często i mocno do tego stopnia, że wysyłam męża w środku nocy po jakiś smakołyk. Raczej odbywa się to zasadzie słuchania swojego organizmu i dobierania posiłków intuicyjnie. Jeśli cieknie mi ślinka na samą myśl o czymś i chodzi za mną ten smak to działam. Tak było właśnie z marcepankami.

Niestety nie znalazłam w sklepie dobrej jakości marcepanu. Wszystkie produkty były nafaszerowane przesadną ilością cukru i innych substancji słodzących. Dlatego nie miałam innego wyjścia jak zrobić sobie marcepanki samodzielnie. Aby nie bawić się z mieleniem migdałów użyłam po prostu mąki migdałowej co znacznie skróciło cały proces ich przygotowywania.

Marcepanki to bardzo zdrowa i polecana przekąska w ciąży. Szczególnie w połączeniu z pastą sezamową tahini, ponieważ jest ona cennym źródłem żelaza. Migdały oprócz witaminy E i witamin z grupy B dostarczają nam m.in. kwasu foliowego, potasu, cynku, magnezu, a także białka. Są również zalecane w ciąży z uwagi na działanie łagodzące objawy zgagi. Na całe szczęście ominęłam mnie ta przypadłość.

Przepis na marcepanki z mąki migdałowej:

Składniki:

– 500 g mąki migdałowej

– 15 daktyli + nieco gorącej wody do namoczenia

– 3 czubate łyżki tahini

– 1 łyżeczka ekstraktu z migdałów

– garść rodzynek

– 1 łyżeczka cynamonu cejlońskiego

– do obtoczenia kuleczek: wiórki koko, karob/ kakao, sezam czarny/ biały

– miód ewentualnie do dosłodzenia masy

– ewentualnie całe orzechy, migdały lub suszone owoce do schowania w środku marcepanków

Przygotowanie:

W niewielkim naczyniu zalewamy daktyle odrobiną wrzątku – tylko taką ilością, aby woda je przykryła. Pozostawiamy je w wodzie na godzinkę

W osobnych miseczkach przygotowujemy sobie sypkie składniki do obtoczenia marcepanków.

Daktyle blendujemy razem z wodą, w której się moczyły oraz z pastą tahini i ekstraktem migdałowym na gładką masę. Dodajemy mąkę migdałową oraz cynamon i wyrabiamy ręcznie ciasto.

Dodajemy rodzynki i znowu wyrabiamy ciasto. Jeżeli ciasto mocno się klei nam do rąk, dodajemy nieco więcej mąki migdałowej. Jeśli mąki migdałowej już nam zabrakło, możemy ewentualnie użyć mąki kokosowej lub wiórków kokosowych. Masę możemy schować do lodówki na godzinkę – to ułatwi nam formowanie kuleczek.

Z masy formujemy małe kuleczki, a każdą z nich obtaczamy w naszych ulubionych posypkach. Możemy również przygotować kuleczki z niespodzianką w środku chowając tam różne orzechy, całe migdały lub suszone owoce.

Smacznego i na zdrowie!

Kuknij co dobrego jeszcze na Zdrowej Brzózce 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kamila Bachula - szczęśliwa mężatka, z wykształcenia jest nauczycielem języka angielskiego, ale z zamiłowania tworzy bloga Zdrowa Brzózka, który powstał z potrzeby serca. W 2009 roku weszła do niestety rosnącego w liczbę grona CUdaków za sprawą zdiagnozowanego schorzenia Colitis Ulcerosa (WZJG). Świadomie szukając przyczyny tej choroby autoimmunologicznej odkrywa świat zdrowego żywienia i zrównoważonego stylu życia, czego rezultatem jest blog Zdrowa Brzózka. Kamila kocha jogę i podróże motocyklowe, uwielbia gotować dla siebie i bliskich, ale także lubi wiedzieć co je.