Jestem tym, co myślę Zrozumieć i pokochać swoje ciało

Stres – jak sobie z nim poradzić?

Photo by Joshua Earle Unsplash

Będąc dzieckiem, nastolatką i potem studentką, zawsze towarzyszył mi stres, z którym kompletnie nie umiałam sobie poradzić. Nigdy nie otrzymałam od dorosłych jakiejś skutecznej i praktycznej podpowiedzi, jak to zrobić, żeby nad nim zapanować. Czasami sama intuicyjnie podczas stresu przed egzaminem podskakiwałam w miejscu lub biegałam po schodach. Przynosiło to lekką ulgę, jednak były takie momenty w życiu, kiedy stres dosłownie rozsadzał mnie od środka, a ja nie umiałam sobie pomóc.

Nie było wtedy jeszcze tak łatwego dostępu do internetu, żeby w każdej chwili wrzucić sobie odpowiednie hasło w wyszukiwarkę i znaleźć odpowiedź na swoje pytanie. Teraz owszem dostęp do wielu porad jest łatwy, jednak jest ich tak dużo, że ciężko wybrać coś najskuteczniejszego.

Wielokrotnie podkreślam na Zdrowej Brzózce, że każdy z nas jest inny i dlatego też różne metody będą dla nas skuteczne. Najlepiej jest oczywiście przetestować na sobie, która metoda przyniesie nam ulgę. U mnie taki test trwa już kilka lat i przez ten czas zebrałam sporo sposobów, które w moim przypadku są bardzo skuteczne. Mam nadzieję, że i Wam przyniosą one ulgę 🙂 .

Sposoby Zdrowej Brzózki na zwalczenie stresu:

MANDALE – czyli kolorowanki dla dorosłych. W życiu bym nie podejrzewała, że tak prosta i “dziecinna” czynność może tak działać. Kiedy skupiasz się na kolorowaniu tych pięknych wzorów graficznych, starając się “nie wyjść za linię”, cokolwiek zaprząta Twoją głowę, znika. Umysł się uspokaja, co jest dodatkowo spotęgowane kolorami, którymi wypełniamy mandalę. Takie piękne, kolorowe mandale mogą oczywiście pozostać w naszej szufladzie na pamiątkę, ale możemy je też wykorzystać do przygotowania własnych okazjonalnych kartek dla najbliższych 🙂 , albo oprawić i udekorować nimi swój dom.

TRE – to specjalne ćwiczenia wprowadzające ciało w wibracje, które mają na celu wytrzęsienie z naszego ciała związków powstałych podczas wyrzutu hormonu stresu – kortyzolu. Ćwiczenia te stają się coraz bardziej popularne. Stosowane są również przez wojskowych, aby w łatwy sposób uwolnić ciało żołnierza od stresu, którego mu nie brakuje.

Stosowanie ćwiczeń TRE u dzieci z problemami rozwojowymi i emocjonalnymi również przynosi świetne efekty. Ja wybrałam jedno konkretne, czyli wibracje dna miednicy. Grzegorz Byczek (link poniżej) w bardzo przystępny sposób instruuje jak wprowadzić nasze nogi w drgania, aby uwolnić mięsień PSOAS, umieszczony właśnie w miednicy, od napięć. To właśnie ten mięsień zbiera i magazynuje najwięcej napięcia powstałego w wyniku stresu i silnych emocji.
Po wykonaniu ćwiczenia przed snem, ciało oblewa fala ukojenia – dosłownie!! Stosując ćwiczenia TRE regularnie przynajmniej 3 razy w tygodniu uzyskujemy spokojniejszy, bardziej regeneracyjny sen, rano wstajemy wypoczęci i gotowi do działania, a wciągu dnia łatwiej nam trzymać nerwy na wodzy.
Zwróćcie uwagę na to, że rodzice stosują tą metodę intuicyjnie, kiedy kołyszą swoje rozpłakane dzieci 🙂 .

Drganie nóg może nie wystąpić za pierwszym razem. To wymaga praktyki, ale kiedy już się nauczymy, będziemy w stanie w sytuacjach mocnego napięcia skutecznie odreagować stres.

 

JOGA – to najlepsza ze wszystkich odkrytych przeze mnie metod. Joga łączy pracę z ciałem, pracę z oddechem i pracę z umysłem i duszą. Dzięki niej możemy uzyskać tak upragnioną harmonię. Wiele asan pracuje też z mięśniem PSOAS, o którym wspomniałam przy okazji ćwiczeń TRE. Więcej przeczytasz we wcześniejszym wpisie (klik). Przeczytaj go koniecznie, jeśli zmagasz się z autoagresją swojego ciała.

Jeśli chcesz razem ze Zdrową Brzózką świadomie zadbać o swoje zdrowie, wpisz się do newslettera 🙂

ODDECH – to cudowny mechanizm, zachodzący stale w naszym organizm, który umiejętnie kontrolowany, potrafi nam pomóc nawet w najbardziej stresujących i krytycznych sytuacjach. Aby uzyskać taki efekt, musimy regularnie pracować ze swoim oddechem, aby go lepiej poznać. We wpisie o oddechu (klik) wspominałam, że cały proces oddychania dzieli się na cztery części: wdech, przerwa, wydech i przerwa. Kiedy chcemy uzyskać spokój w obliczu stresu, który przeszkadza nam w logicznym myśleniu, wystarczy, że skupimy swoją uwagę (klik) na oddech i na każdą z jego czterech części przeznaczymy przynajmniej 3 sekundy.

PASJA/ HOBBY – czyli zajęcie, które pochłania nas do reszty, często ratuje nam skórę, kiedy przechodzimy długotrwały nerwowy czas. Życie przynosi różne chwile. Te dobre są po to, aby się nimi cieszyć, a te złe są po to, aby się czegoś nauczyć. I za te dobre i za te złe powinniśmy być wdzięczni 🙂 , jednak podczas przeżywania problemów, stres jest nieunikniony. Wtedy właśnie zajęcie, które uwielbiamy jest na miarę złota. Hobby to może być cokolwiek: gra na instrumencie muzycznym, śpiewanie, sport, kolorowanie mandali, szydełkowanie, czytanie, taniec, mechanika samochodowa, majsterkowanie, itp. itd… Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie 🙂

LAMPA Z CZERWONYM ŚWIATŁEM – to odkrycie, które zawdzięczam mojej pani dietetyk. Nagrzewanie się tą lampą stosuję regularnie jako element terapii łagodzącej stan moich jelit. Przede wszystkim nagrzewam nią okolice brzucha, ale nagrzewając inne części ciała możemy uzyskać wiele różnych efektów. Przede wszystkim nagrzewanie się światłem czerwonym działa relaksacyjne. Promienie światła czerwonego mobilizują także nasze komórki to szybszej regeneracji. Poprawia się ukrwienie ciała, a tym samym dotlenienie komórek. Czerwone światło znane jest również z tego, że świetnie poprawia nasz nastrój oddziałując na gospodarkę hormonalną, dlatego jest niezastąpiona przy terapii depresji.

KĄPIELE w soli magnezowej epsom, olejkach eterycznych przy relaksującej muzyce 432 hz – to moje domowe SPA 🙂 . Sól epsom dzięki magnezowi uspokaja i wzmacnia nasz system nerwowy, olejki eteryczne, takie jak lawenda czy drzewo sandałowe, działają aromaterapeutycznie wzmacniając efekt relaksu, a melodia o odpowiedniej częstotliwości wycisza nas i harmonizuje częstotliwość naszego ciała. Więcej o soli epsom i jej zastosowaniach przeczytacie tutaj (klik).

KONTAKT Z NATURĄ – czyli chociażby spacer po lesie, czy parku, wśród roślin i zwierząt. Przecież jesteśmy nieodłącznym elementem natury, więc jej bliska obecność w naturalny sposób działa na nas kojąco, ponieważ czujemy się przy niej  “jak w domu”. Człowiek udaje, że jest kimś ponad Matką Naturą, betonując się wkoło i otaczając się coraz to nowymi tworzywami sztucznymi. A jednak gdzieś ciągle nam tęskno za śpiewem ptaków, promieniami słońca, zielenią drzew i zapachem kwiatów 🙂 . W takim właśnie towarzystwie powstają idealne warunki do pracy nad swoją UWAŻNOŚCIĄ (klik), która także pomoże nam się odprężyć.

Jest w czym wybierać – chyba przyznacie 🙂 Sama się zdziwiłam ile tego jest, kiedy to zebrałam w całość. Śmiało testujcie i wybierzcie to, co przynosi najlepsze efekty. Warto wcześniej wypraktykować sobie swoje uspakajające rytuały, bo kiedy nadejdą czasy wypełnione stresem, mamy wypracowany schemat zachowania, który nas skutecznie odpręży w naturalny sposób.

Jest to bardzo ważne i opłacalne przedsięwzięcie, ponieważ stres znany jest z tego, że powoduje liczne zaburzenia w naszym organizmie. Uchronić się przed nim jest praktycznie niemożliwe, ale praca nad jego poskromieniem już tak. Pamiętajcie też, że wszelkie leki na uspokojenie są przeważnie uzależniające, a na pewno nie są obojętne dla naszego zdrowia.

Będąc dzieckiem miałam wiele stresujących obowiązków, bo oprócz obowiązkowej szkoły, była też szkoła muzyczna, a więc dodatkowe egzaminy, chór i publiczne występy, i wiele wiele innych sytuacji życiowych, z którymi sobie nie radziłam. Ten stres, między innymi, przyczynił się do ciągnących się latami problemów zdrowotnych, tego jestem pewna. Na szczęście teraz już wiem jak sobie pomóc kiedy emocje biorą górę 😉 .

Jeśli chcesz razem ze Zdrową Brzózką świadomie zadbać o swoje zdrowie, wpisz się do newslettera 🙂

Źródła:

Czerwone światło i promieniowanie bliską podczerwienią: potężne środki lecznicze

Kuknij co dobrego jeszcze na Zdrowej Brzózce 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kamila Bachula - szczęśliwa mężatka, z wykształcenia jest nauczycielem języka angielskiego, ale z zamiłowania tworzy bloga Zdrowa Brzózka, który powstał z potrzeby serca. W 2009 roku weszła do niestety rosnącego w liczbę grona CUdaków za sprawą zdiagnozowanego schorzenia Colitis Ulcerosa (WZJG). Świadomie szukając przyczyny tej choroby autoimmunologicznej odkrywa świat zdrowego żywienia i zrównoważonego stylu życia, czego rezultatem jest blog Zdrowa Brzózka. Kamila kocha jogę i podróże motocyklowe, uwielbia gotować dla siebie i bliskich, ale także lubi wiedzieć co je.