Domowa apteczka Jestem tym, co jem

Pokrzywa – zupa i susz na zdrową herbatę

W kuchni u Zdrowej Brzózki zrobiło się trochę dziko! A wszystko za sprawą mojego jojczenia, że nie mam czasu jechać za miasto, żeby zebrać młodą pokrzywę, póki nie zakwitnie. Kochana pani Celinka, po wysłuchaniu mojego biadolenia, przywiozła mi całą siatę pokrzywy zza swojego płotu! Teraz moja ulubiona herbata z pokrzywy będzie wiadomego pochodzenia, a przy okazji powstała też eksperymentalna zupa pokrzywowa 😉 . Dziękuję pani Celinko!

O prozdrowotnych właściwościach pokrzywy chyba każdy słyszał. Przede wszystkim jest niezwykle cenionym źródłem łatwo przyswajalnego żelaza, ale na tym nie koniec. Zacytuję informację z bloga Agnieszki Maciąg:

“Już Hipokrates uważał pokrzywę za leczniczą królową wszelkich ziół, podobnie jak Hildegarda z Bingen.  Starożytni Rzymianie leczyli nią reumatyzm i artretyzm, a Kopernik problemy z nerkami. Przed wiekami popiołem z pokrzywy posypywano rany po ugryzieniu przez wściekłego psa, a sproszkowane nasiona dodawano do potraw kobietom w ciąży, w celu ułatwienia porodu. Uważano również, że odwar z nasion pokrzywy leczy zatrucia grzybami. Pokrzywą leczono gruźlicę, żółtaczkę, astmę, cukrzycę czy kolkę nerkową. Pokrzywę również palono jak papierosy! To było remedium na ból zęba, uporczywy kaszel oraz astmę.”

Większość podarowanej pokrzywy, po dokładnym wypłukaniu, poszarpałam na liście i wysuszyłam w otwartym piekarniku z włączonym termoobiegiem, nie przekraczając temperatury 50 stopni. Podczas suszenia pachniało całe mieszkanie 😀 .

Część pokrzywy odłożyłam na zupę, na którą ostatnio namawiał mnie znajomy. Przegapiłam młode liście mniszka lekarskiego do sałatki, ale przynajmniej udało się z zupą pokrzywową. Przepis na zupę podesłany przez Piotrka pochodził z książki “Dzika Kuchnia” autorstwa Łukasza Łuczaja. Inspirując się tym przepisem, skorzystałam z tego co akurat miałam w swojej spiżarce i tak powstał całkiem ciekawy w smaku krem pokrzywowy z białą kaszą gryczaną 😉 .

Przepis na krem pokrzywowy z białą kaszą gryczaną:
Składniki:

  • 6 garści liści świeżej pokrzywy
  • 1 główka czosnku
  • 3 marchewki
  • 3 ziemniaki
  • 1 litr bulionu (klik)
  • 0,5 litra wody
  • sól, pieprz, kurkuma
  • świeża bazylia
  • 1 szklanka suchej kaszy gryczanej białej (niepalonej)

Przygotowanie:
Kaszę płuczemy i zalewamy wodą dzień wcześniej. Niech się moczy przynajmniej 12 godzin. Następnego dnia ponownie ją płuczemy, zalewamy wodą na równo z jej powierzchnią w garnku, lekko solimy i gotujemy do momentu aż wchłonie wodę. Zostawiamy ugotowaną kaszę pod przykryciem.

W 0,5 litra wody gotujemy pokrojone ziemniaki, marchew i czosnek. Gdy warzywa zmiękną, dolewamy litr bulionu i całość zagotowujemy. Do wrzącej zupy dodajemy liście pokrzywy, gotujemy przez 5 minut, a następnie całość blendujemy na krem. Na koniec doprawiamy nasza zupkę według własnych upodobań.
Zupę podajemy z wcześniej ugotowaną białą kaszą gryczaną i świeżą bazylią.

Smacznego i na zdrowie!

Inne dzikie rośliny, który są jadalne znajdziecie na blogu Łukasza Łuczaja:

A o pokrzywie poczytacie także u Agnieszki Maciąg:

http://agnieszkamaciag.pl/zwykla-pokrzywa-i-jej-niezwykla-moc/

 

Kuknij co dobrego jeszcze na Zdrowej Brzózce 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kamila Bachula - szczęśliwa mężatka, z wykształcenia jest nauczycielem języka angielskiego, ale z zamiłowania tworzy bloga Zdrowa Brzózka, który powstał z potrzeby serca. W 2009 roku weszła do niestety rosnącego w liczbę grona CUdaków za sprawą zdiagnozowanego schorzenia Colitis Ulcerosa (WZJG). Świadomie szukając przyczyny tej choroby autoimmunologicznej odkrywa świat zdrowego żywienia i zrównoważonego stylu życia, czego rezultatem jest blog Zdrowa Brzózka. Kamila kocha jogę i podróże motocyklowe, uwielbia gotować dla siebie i bliskich, ale także lubi wiedzieć co je.