Domowa apteczka Domowa spiżarka Jestem tym, co jem

Pigwa – syrop na miodzie i kiszonka

Pigwowiec – syrop na miodzie i kiszonka

Owoce pigwowca zawitały u mnie przez przypadek. W tym roku zbiory owoców i warzyw były bardzo obfite, że znajomi znajomych, sąsiedzi i rodzina dzieliła się wszelkimi dobrociami Matki Natury bardzo szczodrze. Sporo tych dobroci przerobiłam na przetwory i tak też było z pigwą.

Pigwa i pigwowiec, jak się okazuje, to dwie różne rośliny 🙂 Dobrze, że znajoma mnie oświeciła. Doczytałam informacje na ten temat i rzeczywiście, to co otrzymałam to owoce pigwowca, a nie pigwa 😉

Pigwa, czy pigwowiec, niestety przeważnie łączone są z cukrem… tylko po co tak psuć te owoce białym proszkiem, który zaostrza w naszym organizmie stany zapalne (klik), jeśli możemy je połączyć z miodem. W ten sposób łączymy wysoką zawartość pigwowej witaminy C z wartościami odżywczymi i zdrowotnymi miodu. Powstaje syrop idealny 🙂

Przepis na syrop z pigwy/ pigwowca na miodzie.

Składniki:

  • pigwa lub pigwowiec
  • miód

Przygotowanie:

Zarówno owoce pigwowca, jak i pigwy, po zerwaniu musimy kilka dni „przeleżakować”, aby dojrzały i lekko zmiękły. Dopiero wtedy myjemy owoce, kroimy w drobne plasterki, układamy ciasno w słoiku i zalewamy miodem. Po kilku dniach syrop jest gotowy do użycia. Przechowujemy go w lodówce.

Syrop z pigwy to doskonały dodatek do wody lub przestudzonej herbaty. Jest to źródło witaminy C, dlatego idealnie wzmacnia naszą odporność podczas przeziębień.

Część pigwowca postanowiłam zakisić. To był eksperyment, ponieważ nie znalazłam takich przepisów na internecie. Połączyłam pigwę z imbirem, zielem angielskim i zalałam tradycyjną solanką. Czas kiszenia w ciepłym miejscu to jakieś 10 dni.

Przepis na kiszone owoce pigwowca z imbirem

Składniki:

  • pigwowiec
  • imbir
  • ziarna ziela angielskiego
  • przegotowana, ostudzona woda
  • sól

Przygotowanie:

Owoce myjemy. Na dno słoika wrzucamy kilka ziaren ziela angielskiego oraz kilka plastrów obranego imbiru. Następnie układamy ciasno owoce pigwowca, tak żeby nie wypłynęły podczas fermentacji. Całość zalewamy zalewą solną w proporcji 1 łyżka soli na 3 szklanki przegotowanej, ostudzonej wody. Słoik nakrywamy gazą, odstawiamy w ciepłe miejsce na kilka dni i czekamy, aż się ukisi.

Kiszony pigwowiec może być przechowywany w lodówce nawet przez kilka tygodni. Po usunięciu pestek, możemy zetrzeć owoce na tarce lub zmielić razem z ukiszonym imbirem, zalać zalewą i trzymać jako dodatek do marynat lub sałatek (klik) 😉 . Szykuję sałatkę śledziową więc będzie jak znalazł.

Kuknij co dobrego jeszcze na Zdrowej Brzózce 😉

3 KOMENTARZE

  1. W trakcie poszukiwania w sieci potrzebnych informacji trafiłam na ten artykuł. Wielu autorom wydaje się, że posiadają odpowiednią wiedzę na ten temat, ale z przykrością stwierdzam, że tak nie jest. Stąd też moje ogromne zaskoczenie. Po prostu super. Niewątpliwie będę rekomendował to miejsce i często wpadał aby przejrzeć nowe artykuły.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kamila Bachula - szczęśliwa mężatka, z wykształcenia jest nauczycielem języka angielskiego, ale z zamiłowania tworzy bloga Zdrowa Brzózka, który powstał z potrzeby serca. W 2009 roku weszła do niestety rosnącego w liczbę grona CUdaków za sprawą zdiagnozowanego schorzenia Colitis Ulcerosa (WZJG). Świadomie szukając przyczyny tej choroby autoimmunologicznej odkrywa świat zdrowego żywienia i zrównoważonego stylu życia, czego rezultatem jest blog Zdrowa Brzózka. Kamila kocha jogę i podróże motocyklowe, uwielbia gotować dla siebie i bliskich, ale także lubi wiedzieć co je.