Jestem tym, co jem

Gołąbki w sosie pomidorowo- kokosowym

Gołąbki w sosie pomidorowo- kokosowym

Gołąbki to tradycyjne danie, które możemy przygotować na wiele sposobów. W liście kapusty zawijamy farsz składający się z mielonego mięsa i kaszy lub ryżu. Możemy je podawać w towarzystwie różnych sosów, a najczęściej jest to sos grzybowy lub pomidorowy. Moja propozycja to gołąbki tzw. siekane, bez zawijania, w sosie pomidorowo- kokosowym. Zapraszam!

Zastanawialiście się kiedyś skąd w ogóle wzięła się nazwa gołąbków?? Znalazłam taką informację na portalu WP:


„Słownik etymologiczny podaje, że nazwa „gołąbki” oznaczająca ‘potrawę z kaszy i siekanego mięsa zawijaną w liście kapusty, jest prawdopodobnie zapożyczona od ukraińskiego wyrazu „hołubci” (gołąbek) i przywędrowała do nas w XIX wieku. Podobno dawniej na dworach jadano faszerowane gołębie, zawinięte w liście kapusty. Uboższe warstwy społeczeństwa zaadaptowały ten przepis – owijając w liście kapusty kaszę i ziemniaki.”

Mistrzem gołąbków jest mój kochany teść 🙂 W niespełna pół dnia jest w stanie przygotować ponad 50 tych rarytasów. Pamiętam, że pierwszą potrawą na jaką miałam smak po ostatnim ostrym zaostrzeniu CU (klik) były właśnie gołąbki. Teść przyniósł mi wtedy ich zapas na kilka dni! 😀

W mojej kuchni zawsze sobie ułatwiam przygotowanie wszelkich potraw, dlatego zdecydowałam się na szybszą i prostszą wersję gołąbków bez zawijania. Tak mi posmakowało to danie u mojej przyjaciółki, że postanowiłam się z nim zmierzyć dodając oczywiście coś do siebie 😉

Dziękuję Zubciu za inspirację!

Przepis na gołąbki w sosie pomidorowo-kokosowym:

Składniki na farsz:

– 500 g ryżu risotto lub zwykłego białego

– 600 g mięsa mielonego, przykładowo gulaszowego z indyka

– 3 marchewki

– 3 cebule

– mała główka kapusty

– 2 jajka

– sól, pieprz

– 1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej

– 3 łyżeczki słodkiej papryki

– 1 łyżeczka kurkumy

– 1 łyżeczka cząbru

– 1 łyżeczka majeranku

– kilka łyżek oleju kokosowego do obsmażenia gołąbków

– kilka łyżek mąki kokosowej do obtoczenia gołąbków

Składniki na sos pomidorowo-kokosowy:

– 500 ml domowego ketchupu (klik) lub passaty pomidorowej (czytajcie skład)

– 250 ml mleka kokosowego (czytajcie skład)

– 1 łyżka miodu

– sól, pieprz

Przygotowanie:

Kapustę drobno siekamy lub trzemy na tarce o duży oczkach razem z marchewką. Mieszamy starte warzywa w dużym garnku, solimy i dokładnie mieszamy. Zostawiamy na przynajmniej godzinkę, żeby warzywa zmiękły. W tym czasie gotujemy ryż w lekko osolonej wodzie trochę krócej niż w przepisie na opakowaniu oraz kroimy cebulę w kostkę i lekko rumienimy na oleju kokosowym.

Ostudzony ryż łączymy z surowym mielonym mięsem, zarumienioną cebulką oraz nasolonymi wcześniej warzywami. Jeśli warzywa puściły dużo wody, najpierw odsączmy je zanim zmieszamy cały farsz. Dodajemy przyprawy, jajka i dokładnie mieszamy, najlepiej rękami 😉

Formujemy gołąbki wielkości naszej pięści. Jeśli farsz nie chce się kleić, dodajmy do niego 2 – 3 łyżki mąki kokosowej.

Uformowane gołąbki obtaczamy w mące kokosowej, a następnie lekko podsmażamy na oleju kokosowym. Podsmażone gołąbki układamy ostrożnie w naczyniu żaroodpornym i zapiekamy w 180 stopniach przez godzinkę.

W tym czasie przygotowujemy sos. Łączymy w rondelku mleko kokosowe z domowym ketchupem (przepis klik) lub passatą pomidorową, miodem i przyprawami. Sos doprowadzamy do wrzenia i gotowe.

Zapieczone gołąbki polewamy sosem pomidorowo- kokosowym.

Smacznego i na zdrowie!


Podziel się swoją energią 😀 tak, jak ja dzielę się swoją

Wsparcie dla Zdrowej Brzózki (klik)

Wsparcie dla Zdrowej Brzózki
Wsparcie dla Zdrowej Brzózki (klik)

Kuknij co dobrego jeszcze na Zdrowej Brzózce 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kamila Bachula - szczęśliwa mężatka, z wykształcenia jest nauczycielem języka angielskiego, ale z zamiłowania tworzy bloga Zdrowa Brzózka, który powstał z potrzeby serca. W 2009 roku weszła do niestety rosnącego w liczbę grona CUdaków za sprawą zdiagnozowanego schorzenia Colitis Ulcerosa (WZJG). Świadomie szukając przyczyny tej choroby autoimmunologicznej odkrywa świat zdrowego żywienia i zrównoważonego stylu życia, czego rezultatem jest blog Zdrowa Brzózka. Kamila kocha jogę i podróże motocyklowe, uwielbia gotować dla siebie i bliskich, ale także lubi wiedzieć co je.