Ciało – Umysł – Dusza

Jestem CUDem – Jesteś DUDem

Jestem tym, co jem

Dyniowe muffinki z kurkumą

Dynia to warzywo, które jest bardzo często w jadłospisie diety eliminacyjnej. To warzywo bogate w beta-karoten, który jest prekursorem witaminy A – bardzo silnego przeciwutleniacza. Dodatkowo dynia jest delikatna dla jelit, a jednocześnie sycąca. Nie bez powodu jest jednym z pierwszych warzyw w diecie dzieci. Moje jesienne zapasy dyniowe jeszcze się nie skończyły, dlatego jadam ją bardzo często. Tym razem trafiła do wytrawnych muffinek 🙂 .

Przechowywanie zapasów dyniowych było dla mnie wyzwaniem. Próbowałam robić z niej przetwory w zalewie solnej, ale nie do końca to wyszło, ponieważ część z nich skisła. W piwnicy czy na balkonie w kartonach pod kocami dynie często się psuły. Zauważyłam jednak, że te które trzymam w kuchni w drewnianej skrzynce utrzymują się najdłużej 🙂 . Wygląda na to, że temperatura pokojowa i moje towarzystwo im służy!

Puree z dyni

Jeżeli mamy sporą zamrażarkę, to możemy zamrozić puree z dyni. Z takiego puree  przygotujemy chociażby zupę, albo użyjemy go jako zamiennik  ziemniaków do obiadu. Możemy również wykorzystać go do muffinek!

Przygotowanie puree z dyni jest bardzo proste. Wystarczy przekroić umyte dynie na dwie połówki, wydrążyć pestki i zapiec je razem ze skórką w piekarniku w 180 stopniach przez około 50 minut. Kiedy dynia zmięknie, bardzo łatwo ją zebrać łyżką tak, żeby skórka została. W zależności od tego jaki rodzaj dyni zapieczemy, miąższ będzie bardziej lub mniej miękki. Jeżeli mamy twardszą dynię, możemy upieczony miąższ potraktować jeszcze blenderem zanim go zamrozimy, czy zjemy 🙂 .

Puree z dyni też dobrze się przechowuje  w słoikach tak, jak przetwory, ale pod warunkiem, że zbierzemy gorący miąższ dyni do słoika i od razu zakręcimy. W ten sposób nasze puree możemy przechowywać w lodówce nawet do dwóch tygodni.

Przepis na muffinki dyniowe z kurkumą:

Składniki:

  • 5 łyżek czubatych puree z dyni
  • 10 pieczarek
  • 2 większe cebule
  • 5 jaj
  • 4 łyżki mąki kokosowej
  • 3 łyżki oleju kokosowego
  • 1 czubata łyżeczka kurkumy
  • sól, pieprz, cząber
  • 1 łyżeczka sody
  • pestki z dyni
  • w tle największe hity Queen’a 😀

Przygotowanie:

Najpierw kroimy umyte pieczarki i cebulę w kostkę, i dusimy na patelni na oleju kokosowym. Doprawiamy solą, pieprzem, cząbrem oraz kurkumą i odstawiamy do wystygnięcia. W osobnej misce mieszamy puree z dyni z jajkami, dodajemy ostudzone pieczarki z cebulą i olejem kokosowym i dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy powoli mąkę kokosową, pamiętając o tym, że ta mąką jest bardzo chłonna 🙂 .

Ciasto przekładamy do foremek, posypujemy pestkami z dyni i pieczemy w 180 stopniach 25 – 30 minut.

Muffinki dyniowe to mocno przeciwzapalny posiłek dzięki takim składnikom jak dynia i kurkuma. Pamiętajmy jednak, aby kurkumę zawsze łączyć z pieprzem, ponieważ to właśnie piperyna aktywuje jej przeciwzapalne działanie.

Muffinki świetnie nadają się na posiłek do pracy lub jako przekąska na wieczór 🙂 .

Kuknij co dobrego jeszcze na Zdrowej Brzózce 😉

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Kamila Bachula - szczęśliwa mężatka, z wykształcenia jest nauczycielem języka angielskiego, ale z zamiłowania tworzy bloga Zdrowa Brzózka, który powstał z potrzeby serca. W 2009 roku weszła do niestety rosnącego w liczbę grona CUdaków za sprawą zdiagnozowanego schorzenia Colitis Ulcerosa (WZJG). Świadomie szukając przyczyny tej choroby autoimmunologicznej odkrywa świat zdrowego żywienia i zrównoważonego stylu życia, czego rezultatem jest blog Zdrowa Brzózka. Kamila kocha jogę i podróże motocyklowe, uwielbia gotować dla siebie i bliskich, ale także lubi wiedzieć co je.