Ciało – Umysł – Dusza

Jestem CUDem – Jesteś DUDem

Jestem tym, co jem

Ciasto cytrynowe

Od kiedy wprowadziłam do swojej diety eliminacyjnej mąkę kokosową, piekarnik pracuje na jeszcze większych obrotach 😀 . Przed zmianą swojego żywienia byłam miłośniczką serników. Niestety nabiał (klik) przy chorobach autoimmunologicznych nie jest wskazany. No cóż – zdrowie ważniejsze od dawnych przyzwyczajeń smakowych. Jakie było moje miłe zaskoczenie, kiedy spróbowałam tego ciasta cytrynowego. Smakiem przypomina sernik cytrynowy!

To co najbardziej mi się podoba w wypiekach na mące kokosowej, oleju kokosowym i miodzie to fakt, że można je jeść bez wyrzutów sumienia 🙂 . Nie dość, że smakują to jeszcze wspomagają nasze trawienie ze względu na dużą zawartość błonnika w mące kokosowej. Takie ciasto jest też bardzo sycące, zatem doskonale się nada na drugie śniadanie w pracy. Może być zdrowym zamiennikiem tradycyjnej drożdżówki, która oprócz pustych tuczących kalorii, oferuje nam jedynie powodowanie lub zaognianie już istniejących stanów zapalnych w naszym ciele. Sklepowe drożdżówki są źródłem cukru (klik), zmutowanej pszenicy (klik), nabiału (klik) i niezdrowych tłuszczów utwardzonych, jak margaryna czy oleje roślinne – a to cztery główne składniki, które należy wyeliminować z diety, aby odzyskać, czy też zachować zdrowie. O spulchniaczach, emulgatorach i sztucznych aromatach chyba nie muszę już pisać…

Przepis na ciasto cytrynowe:

Składniki na ciasto: 

  • 5 jaj
  • 3 łyżki oleju kokosowego
  • 2 łyżki miodu
  • 1/3 szklanki soku z cytryny
  • skórka z jednej cytryny
  • 4 łyżki mąki kokosowej
  • 1 łyżka wiórków kokosowych
  • ½ łyżeczki sody
  • szczypta soli

Składniki na polewę:

  • 2 łyżki oleju kokosowego (tutaj lepiej się sprawdzi extra virgin)
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka tartej skórki z pomarańczy
  • wiórki kokosowe do posypania

Przygotowanie:

Przygotujmy sobie na początek olej kokosowy. Lekko go podgrzejmy tak, aby się roztopił. Łączymy wszystkie mokre składniki i dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy suche składniki, pamiętając o tym, żeby mąkę kokosową dodawać stopniowo po łyżce i obserwować konsystencję ciasta, które nie może być za suche, ale też nie może być wodniste. Ciasto pieczemy w keksówce wyłożonej papierem do pieczenia w 180 stopniach 30 – 40 min (do suchego patyczka). Ciasto łatwo się przypala, dlatego zakukajmy do piekarnika od czasu do czasu.

Po upieczeniu dajmy mu ostygnąć i włóżmy go do lodówki, aby go schłodzić. W ten sposób polewa, którą zaraz przygotujemy, szybciej nam zastygnie 🙂 .

Do przygotowania polewy zetrzyjmy trochę skórki z pomarańczy. Następnie lekko podgrzejmy olej kokosowy, dodajmy miód oraz skórkę z pomarańczy. Następnie użyjmy blendera, aby składniki się ładnie połączyły. Ciasto polewamy przepysznym sosem i posypujemy wiórkami kokosowymi 🙂 .

Smacznego i na zdrowie!

Jeśli chcesz razem ze Zdrową Brzózką świadomie zadbać o swoje zdrowie, wpisz się do newslettera 🙂

[mc4wp_form id=”1736″]

 

 

Ciasto cytrynowe doskonale zastąpiło mi Wielkanocną (klik) babkę 😉

Kuknij co dobrego jeszcze na Zdrowej Brzózce 😉

4 KOMENTARZE

  1. Ciasto wspaniałe, oprocz tego ze smakuje wybornie naprawde jest bardzo sycące. Spokojnie zastepuje moj drugi posiłek.

    • To prawda! To nie to samo co nadmuchane spulchniaczami drożdżówki, po zjedzeniu których za godzine znowu jesteś głodna 😛

    • Kukurydzianej akurat nie polecam, chyba że masz dostęp do mąki z niemodyfikowanej kukurydzy 😉 Myślę, że śmiało można próbować zastapić mąkę kokosową innymi mąkami bezglutenowymi. Kwestia ustalenia ilości, ponieważ każda mąka będzie inaczej wchłaniać wilgoć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Kamila Bachula - szczęśliwa mężatka, z wykształcenia jest nauczycielem języka angielskiego, ale z zamiłowania tworzy bloga Zdrowa Brzózka, który powstał z potrzeby serca. W 2009 roku weszła do niestety rosnącego w liczbę grona CUdaków za sprawą zdiagnozowanego schorzenia Colitis Ulcerosa (WZJG). Świadomie szukając przyczyny tej choroby autoimmunologicznej odkrywa świat zdrowego żywienia i zrównoważonego stylu życia, czego rezultatem jest blog Zdrowa Brzózka. Kamila kocha jogę i podróże motocyklowe, uwielbia gotować dla siebie i bliskich, ale także lubi wiedzieć co je.